Budujemy Katowice marzeń
Czyżby ruszyła przebudowa rynku? Nie, to tylko... parawan. Tak, jak...
Kierunek Zarządzanie
Hej :D
Wybiera się ktoś z Was na Zarządzanie? Bo z tego co wyczytałam, to jest trochę osób na FiR oraz na Ekonomii, a tu tak pusto :P
Fajnie by było poznać ludzi jeszcze przed październikiem :D
Sośnica, Gorzyczki: Budowa A1 krytykowana przez ekologów
Komisja Europejska przygląda się budowie śląskiego fragmentu autostrady A1, na...
Koniec węglowej potęgi
W tym roku po raz pierwszy od dziesięcioleci nasz kraj przeobrazi się z...
Targi pracy dla żaków
Gotowi na wyzwania i zdobywanie nowych doświadczeń studenci rozmaitych...
Wyłowił karę
Kłopotliwą pamiątkę z Egiptu będzie miał mieszkaniec Śląska. Celnicy z lotniska...
Szef katowickiego pogotowia wysłał nowoczesną karetkę po gościa na uroczystość
Karetką, która powinna być stale do dyspozycji lekarzy, wożono emerytowaną...
Kierowca, czyli... jeleń na drodze
Co trzeci ośrodek przygotowujący kierowców może naruszać interesy swoich...
Jaka siedziba NOSPR?
Do wczoraj biura projektowe mogły składać wnioski o dopuszczenie do udziału w...
Tajni eksperci szykują maturę z matematyki
Ministerstwo Edukacji finiszuje z pracami nad obowiązkową od 2010 r. maturą z...
Na centrum przesiadkowe musimy poczekać
Zawodzie O budowie centrum przesiadkowego w Zawodziu mówi się od lat. Na razie...
Sprawa Blidy: Akcja przesunięta o jeden dzień
Wyłącznie wzmocnieniu medialnego spektaklu służyć miała decyzja o zatrzymaniu...
Śląskie firmy są zainteresowane budową nowych elektrowni
Za kilka lat w Polsce zabraknie prądu, najszybciej w aglomeracjach Warszawy...
Porządki w prawie
Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt nowelizacji pierwszej części...
Jubileusz śląskiej filmówki
Dziś zaczynają się huczne obchody 30-lecia Wydziału Radia i Telewizji im...
Egzamin, Zarządzanie produkcją, Jan Pyka.
Witam, umieszczam dwie grupy z terminu zerowego ktory odbyl sie w tym roku u Jana Pyki. Może sie to komus przyda ;)
http://www.speedyshare.com/486636274.html
W 2009 roku resorty muszą ciąć wydatki
Dziś okaże się, ile będą musiały zaoszczędzić w przyszłym roku poszczególne...
Zdjęcie z pogrzebu w Piotrowicach ofiary tragedii w kopalni Wujek
Kilka dni przed Wigilią 1981 r. w Katowicach oraz w innych miejscach Polski, po cichu, pod czujnym okiem tajnej policji, odbyły się pogrzeby górników zabitych 16 grudnia tamtego roku w kopalni "Wujek" w Katowicach.
Był stan wojenny. Pogrzebom towarzyszył strach i przerażenie, potęgujące samotność rodzin. Okazało się jednak, że zachowała się dokumentacja tamtych wydarzeń - zdjęcia z pogrzebów oraz tajne raporty funkcjonariuszy SB.
21 grudnia rano o godz. 9.00 w Katowicach Piotrowicach pochowany został Ryszard Gzik. W trakcie uroczystości ks. Waldemar Dekiel, proboszcz z miejscowej parafii, podziękował w imieniu biskupa katowickiego Herberta Bednorza wszystkim uczestnikom uroczystości oraz tym, którzy pomogli rodzinie załatwić formalności związane z pogrzebem. Następnie w kościele pw. NSPJ w Piotrowicach odbyła się Msza św. za duszę zmarłego.
Wujek Wojtek przytrzymał Agnieszkę za ramiona. Dziewczyna rzuciła swoją małą wiązankę w czeluść grobu, wprost na trumnę tatusia. Funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa nacisnął spust migawki. Tatę Agnieszki zabili milicjanci w kopalni „Wujek” 16 grudnia 1981 roku. Agnieszka jest dzisiaj nauczycielką polskiego, żoną i matką. - Wiedziałam, że te fotografie istnieją. Widziałam, jak tajniacy je robili. Ciekawe, czy ci ludzie wiedzą, że my dzisiaj mamy z tych zdjęć pożytek - mówi. W czasie pogrzebu swojego ojca miała jedenaście lat. Agnieszka zapamiętała też milicyjną blokadę przed cmentarzem w katowickiej dzielnicy Piotrowice. - Milicjanci sporo osób zawrócili sprzed samej bramy. Ale nie wiedzieli, że z tyłu cmentarza jest mała furtka. Nie obsadzili jej i sporo przyjaciół taty weszło tamtędy - opowiada. W grudniu 1981 roku w Katowicach kwiaciarnie miały zakaz sprzedawania kwiatów. A to dlatego, że ludzie masowo kupowali je i nosili pod krzyż na „Wujku”. Wdowa po Ryszardzie ubłagała jednak jakąś kwiaciarkę. „Tylko nikomu nie wspominajcie, skąd macie te kwiaty” - zastrzegła sprzedawczyni. Zrobiła większe wiązanki dla dorosłych i małą dla Agnieszki. Krystyna Gzik, matka Agnieszki i wdowa po Ryszardzie, zapamiętała trudności z zawiadomieniem rodziny o pogrzebie. - Pojechaliśmy na wariata, bez żadnej przepustki, do Dąbrowy Górniczej zawiadomić rodziców Ryśka. Udało się - wspomina. Witek, brat Ryszarda, przyjechał na pogrzeb z Częstochowy. Władze nie chciały mu dać przepustki. Naopowiadał więc, że jego brat jest tylko ranny i wymaga opieki. Przepustkę dostał. Część rodziny próbowała się jednak przebić do Katowic bez zezwoleń. Agnieszka jest jedynaczką. - Bardzo chciałam mieć rodzeństwo. Rodzice też myśleli o kolejnym dziecku. Nie zdążyli - mówi. Dzisiaj Agnieszka jest mamą rocznego Olka. Nosi podwójne nazwisko Gzik-Pawlak. - Przyjaźnię się z córkami innych zamordowanych na „Wujku”, z Magdą, córką Zbigniewa Wilka, i Kasią, córką Bogusława Kopczaka. Wszystkie jesteśmy już mężatkami i mamy dzieci. I wszystkie zachowałyśmy panieńskie nazwiska, żeby uczcić naszych ojców - mówi.
Opis do zdjęć autorstwa Andrzeja Grajewskiego i Przemka Kucharczyka pochodzi z Gościa Niedzielnego (nr 51/2003).
Waszczykowski za karę nie pojedzie do Kairu
Premier zdymisjonował Witolda Waszczykowskiego, głównego negocjatora w sprawie...
Ukradł swojemu pracodawcy prawie 70.000 zł ... i wpadł
Policjanci z Komisariatu VI zatrzymali mężczyznę, który swojemu pracodawcy...
Nie kupuj auta dla złodzieja
Województwo śląskie to region, w którym po Mazowszu, kradzionych jest najwięcej...